"Zwykłe niezwykłe życie" Dorota Sumińska

Tytuł: Zwykłe niezwykłe życie
Autor: Dorota Sumińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 285
Moja ocena: 4/6 
Książkę można kupić TUTAJ.


"Jest to historia ludzi, którzy mimo bardzo wielu życiowych trudności nie stali się kanaliami. Umieli dochować tajemnicy i gdy nie mieli kogo kochać, to kochali gęś." Dorota Sumińska


 W majątku pod Grodnem w przededniu drugiej wojny światowej Wacław Strucki poślubia ciężko chorą Anielę. Zna dziewczynę od dawna, ale jej nie kocha. Ślub jest aktem dobroci: spełnia w ten sposób jej ostatnie życzenie.
 Los jednak zaskakuje wszystkich. Aniela nie tylko pokonuje chorobę, okazuje się też, że wbrew przewidywaniom lekarzy wkrótce zostanie matką.
 Wacław nie ma czasu na rozmyślanie o swoim pochopnym małżeństwie, wybucha bowiem wojna. Gdy po raz pierwszy widzi córkę, od razu budzi się w nim ojcowska miłość. Nie domyśla się, że Aniela skrywa tajemnicę...
 Kilka lat później granice Polski się zmieniają, Wacław wraz z żoną, córką i teściami wyruszają w nieznane, w poszukiwaniu nowego domu.


 Dorota Sumińska napisała dobrą powieść o życiu zwykłych ludzi. Ale czy ta historia była taka jak wszystkie? Nie. Jest niezwykła, bo takie jest życie każdego człowieka. Znajdziemy tu wiele tajemnic, intryg, miłości prawdziwej, ludzkiej i zwierzęcej. Tu codziennością są rozmowy ze zwierzętami. Psy, gęsi, sowy... To nie wszystkie zwierzęta, które towarzyszą w nowym życiu tej rodziny.


 Spodobał mi się prosty i lekki język, jakim uraczyła tę książkę pisarka. Sprawia on, że czyta się ją szybko, bez zbędnych przerw. Nie ma tu akcji, którą wiele moli książkowych poszukuje. Z przyjemnością poznawałam Anielę, Wacka, Wandę, Mańcię i... Wandzię. Dziecko, które jest tajemnicą od samego początku. Można rzec, że taką książkę może napisać każdy. Ale czy tak jest naprawdę? Czy każdy z nas byłby w stanie opisać zwykłą niezwykłą historię ludzi tak, aby przyciągała i nie pozwoliła odłożyć jej na bok? Trzeba przyznać, że Pani Dorota dobrze wywiązała się ze swojego zadania. A na dodatek wplotła w treść wiele emocji.


 Uwagę czytelnika przykuwa na pewno okładka w kolorach nadziei i spokoju. Jest zwykła, ale niezwykła. Prosta, ale zwraca na siebie uwagę. Intrygowała mnie od początku. Gratuluję Urszuli Gireń za dobrze dobraną szatę graficzną książki. Pasuje idealnie do treści książki.


 Czy polecam? Oczywiście. Niech po książkę sięgnie każdy, kto lubi poznawać życie innych ludzi. Polecę każdemu, kto nie przepada za szybką i wątłą akcją. Pozycja w sam raz na letni wieczór. ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia