"Lustrzane odbicie" Audrey Niffenegger

Tytuł: Lustrzane odbicie
Autor: Audrey Niffenegger
Wydawnictwo: Nowa Proza
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 522
Moja ocena: 4.5/6
Dostępna również: Księgarnia Gandalf

O Audrey Niffenegger do tej pory nie słyszałam nic. Zaciekawiona biografią tej pisarki zajrzałam do niepewnego źródła, jakim najczęściej okazuje się Wikipedia. Audrey Niffenegger mieszka w Chicago. Zadebiutowała powieścią pt. "Żona podróżnika w czasie", którą okrzyknięto bestsellerem. Została wydana także pod inną nazwą: "Zaklęci w czasie", którą zekranizowano w 2009 roku. Jest również autorką wielu książek graficznych i opowiadań.

"Lustrzane odbicie" było moim pierwszym spotkaniem z autorką. Sięgając po książkę nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie słyszałam wiele o stylu pisarki, a także o sposobie przedstawiania przez nią ważnych tematów. Czy powyższa pozycja Niffenegger przypadła mi do gustu?

Historia zaczyna się w miejscu, gdzie Elspeth leży w szpitalu i czeka na śmierć. W międzyczasie spisuje testament, którego świadkiem jest jej partner, Robert. Kobieta przepisuje swoje mieszkanie dwóm bliźniaczkom, które są córkami jej siostry, również bliźniaczki. Sprawa nie byłaby skomplikowana, gdyby nie fakt, że Elspeth nigdy nie widziała swoich siostrzenic, a one nie wiedziały o istnieniu ciotki mieszkającej w Londynie. Po śmierci kobiety, dziewczyny otrzymują list z testamentem w środku i dziwnymi warunkami. Przed ewentualnym sprzedaniem mieszkania, Julia i Valentina Poole muszą mieszkać w nim przed rok, rodzice dziewczyn nie mają prawa wejść do mieszkania, a tym bardziej dotknąć czy wynieść jakiejkolwiek rzeczy. Bliźniaczki po dłuższym zastanowieniu postanawiają wyprowadzić się do Londynu. Tam poznają chorego sąsiada Martina, nieśmiałego Roberta oraz ducha krążącego po mieszkaniu. Kto okaże się być tym tajemniczym duchem? Co wyniknie ze znajomości z dwoma sąsiadami? Czy bliźniaczki odnajdą się w nowym miejscu?

Muszę przyznać, że byłam miło zaskoczona. Otrzymałam dobrą książkę o nietypowej fabule. Wątki miłosne, rodzinne tajemnice, intrygi i nowe przyjaźnie wciąż przeplatały się w tekście. Proza A.Niffenegger jest lekka, nieskomplikowana, ale wciągająca. Autorka postawiła na prosty język, który pozwala skupić się na fabule, która swoją drogą jest bardzo wciągająca. Różnorodność wątków sprawia, że każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie.

Bohaterowie są dobrze wykreowani. Każdy z nich jest inny, wyjątkowy, oryginalny. Spodobał mi się sposób przedstawienia choroby Martina, jego radzenie sobie z obsesjami, otwarcie na nowe lokatorki. Początkowo denerwował mnie Robert, który nieświadomie uciekał przed bliźniaczkami, choć wciąż je śledził. Skomplikowane? Nic mylnego. Interesującą postacią okazała się sama żona Martina - Marijke. Ośmielę się rzecz, iż to wątek poświęcony tej kobiecie intrygował mnie najbardziej.

Największym zaskoczeniem był dla mnie fakt, iż Valentina i Julia są bliźniaczkami lustrzanymi. Ich ciała są do siebie symetryczne. Jedna ma pieprzyk po prawej stronie policzka, druga po lewej. Podobnie jest z innymi narządami dziewczyn. Czy jest to możliwe? Nie mam pojęcia, ale dzięki temu fabuła okazała się być jeszcze ciekawsza.

Ważnym elementem książki okazał się wątek rodzinny. Audrey przedstawiła tajemnice rodzinne w interesujący sposób. Ukazała, jak może zmienić się życie po jednym konflikcie, nieprzemyślanym kroku. Jakie skutki ma urwany kontakt, ukrywanie w sobie urazy, żalu. Tęsknota w książce miała również wielkie znaczenie. Moim zdaniem Niffenegger stworzyła książkę życiową, w której przeplatają się wątki paranormalne. Był to strzał w dziesiątkę!

Książkę warto przeczytać, choćby ze względu na życiowe wątki w oryginalnym wydaniu. Proza pisarki wciąga tak bardzo, że żałowałam przeczytania ostatniej strony. Nie potrafiłam odłożyć książki na dłuższy czas. Wciąż mnie do niej coś przyciągało. Może to był ten tajemniczy duch? ;) Po pozostałe książki Audrey Niffenegger również sięgnę, bo widzę, że warto poznać pióro autorki jeszcze bliżej!

Za możliwość zapoznania się z warsztatem pisarskim Audrey Niffenegger dziękuję wydawnictwu

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia