Podsumowanie października, a co!

Przyznam się szczerze i bez bicia, moja październikowa aktywność była nikła. Co nie mogę powiedzieć o Was, bo tłumami mnie odwiedzaliście. ;)

Zacznę może od standardowych cyferek.
Liczba książek przeczytanych: 9
Liczba książek zrecenzowanych: 7
Liczba książek rozpoczętych/obecnie czytanych: 5

Obserwując Wasze stosiki zauważyłam, że macie manię kupowania. Tak, to jest to, co mole książkowe lubią najbardziej ;). Ja u siebie spostrzegłam inne schorzenie, a mianowicie rozpoczynanie wielu lektur jednocześnie. Z tego co widać po prawej stronie, a także na moim profilu LC, sporo jest lektur, które czytam i czytam... Najwyższy czas, aby którąś skończyć, może nawet dziś?

„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”

Ale co ja poradzę, że ja tak lubię czytać i trudno jest mi się powstrzymać? Zwłaszcza, że jak widzę zbiór książek na biurku, to aż serce boli, że są one nierozpoczęte. ;)

Z braku czasu jestem zadowolona ze swojego wyniku. Może nie są to tak wielkie statystyki, jakie Wy osiągacie, ale biorąc pod uwagę nawał materiału w klasie maturalnej - jest dobrze! ;)

Pozostaje mi tylko życzyć Wam przyjemnej lektury na ten długi weekend!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia