"Pretty Little Liars. Doskonałe" Sara Shepard

Opinia zawiera spojlery z poprzednich części!

Po raz kolejny, trzeci już, spotykamy się z bohaterkami pierwszego tomu. Tym razem tajemniczy/a A. przesuwa granicę, jaką narzucono Ari, Spencer, Emily i Hannie. Tym razem groźby przechodzą w czyn. Robi się coraz ciekawiej...

Pewnego dnia do mediów trafia film z wspólnych wakacji pięciu przyjaciółek. Nikt nie wie, kto i dlaczego udostępnił go społeczeństwu. Wspomnienia powracają. Dziewczyny sądziły, że wraz z śmiercią Toby'ego, zniknęły tajemnicze sms'y i e-maile. Niestety, A. wciąż obserwuje dziewczyny i w końcu daje o sobie znać poprzez groźby, które z czasem są realizowane. Sekrety przyjaciółek wychodzą na jaw. 

A. powiela zdjęcia Emily i Mayi z imprezy, gdzie dziewczyny z maszynie do robienia zdjęć oddawały się niecodziennej czynności. Na jaw wychodzi orientacja Emily. Dziewczyna chwilowo jest wyśmiewana, rodzice nie akceptują całego zajścia i stawiają dziewczynie ultimatum - albo zapisze się na terapię do "Wierzchołków Drzew" albo wyjeżdża do swojej ciotki do Iowa. Dziewczyna decyduje się na krok pierwszy, gdzie podczas "terapii" wychodzą na jaw rzeczy zbyt oczywiste. Wszystko zaczyna się komplikować.

Aria nie ma łatwego życia. Zaczyna spotykać się z Seanem, byłym chłopakiem Hanny. I mogłoby się wydawać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, dopóki A. nie ujawnia tak bardzo skrywanej rodzinnej tajemnicy - mama Ari dowiaduje się o romansie jej męża z młodszą kobietą Meredith oraz to, że Aria od dawna o tym wiedziała i ukrywała fakt przed mamą. Dziewczyna zostaje zmuszona opuścić swoje mieszkanie i zamieszkuje u Seana. To dopiero początek komplikacji. Serce dziewczyny wciąż bije dla Ezry Fitz, nauczyciela literatury. 

Spencer zawsze starała się być idealną uczennicą. Wydarzenia, które mają miejsce sprawiają, że dziewczyna powoli traci siły. Natłok nauki, prac domowych i jeszcze prywatne śledztwo związane z A. i Alison... Spencer postanawia wykorzystać pracę siostry i wysłać ją do oceny jako swoją. Nauczyciel zachwycony pracą zgłasza dziewczynę do Złotej Orchidei, najważniejszej nagrody. Dziewczyna ma coraz większe problemy z rozwiązaniem tej sytuacji...

Hannie ostatnio nic się nie udaje. Przez niechciane sytuacje jakimi było niespodziewane spotkanie dawnych przyjaciółek zorganizowane przez policjanta czy chociażby pomyłka w prezencie urodzinowym dla Mony, sprawiają, że dziewczyna staje się pośmiewiskiem. A czyja to sprawka? Oczywiście A. która/y wciąż miesza się w życie osobiste bohaterki, a także Mony, która czy aby na pewno jest jej przyjaciółką? Na szczęście na drodze staje jej Lucas, który podaje dziewczynie pomocną dłoń.

Ta część zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Poprzednie były ciekawe, wciągające, ale ta!? Autora i w tej części nie popisała się lepszym stylem, wyszukanym słownictwem, jednak wcale mi to nie przeszkadzało. Prosta forma jest tu dobra, bo nie komplikuje już i tak skomplikowanej sytuacji. Wyjście na jaw kilku sekretów przyjaciółek zrobiło dobrze dla fabuły. Już się obawiałam, że kolejne tomy będą wstępem do całej akcji, ale nareszcie zaczęło się coś dziać. I to jak wiele! A wiecie co jest najciekawsze? Zakończenie! Tak, tego to pewnie nikt się nie spodziewał (dopóki nie obejrzał serialu albo nie przeczytał książki). Emily, Aria, Spencer i Hanna były już bliskie rozwiązania zagadki, ale... No właśnie!

Bohaterowie wciąż są ci sami, choć nieco się zmieniają, w zależności od danej sytuacji. Dla każdego znajdziemy tu pięć minut sławy. Dziewczyny na wiele różnych sposób starają sobie poradzić z daną sytuacją, choć nie zawsze z pozytywnym skutkiem.  Podobało mi się, że w "Doskonałych" autorka umieściła nieco więcej retrospekcji, które wyjaśniały kilka wydarzeń, następstw. Niekiedy te retrospekcje się powtarzały, ale były wzbogacane o kolejne szczegóły. Tak, to na pewno ciekawa część.

Czy polecę? A czy można nie polecać książki, która tak bardzo wciąga? Książki, która intryguje od pierwszego zdania, wywołuje napięcie, bardzo, ale to bardzo przyciąga do siebie czytelnika? Oczywiście, że polecam! Nie mogę się doczekać kiedy obejrzę serial, który ponoć jest rewelacyjny. Ale jedno jest pewne - oszaleję, jeżeli będę w takim tempie czytała te tomy aż w końcu dojdę do następnego... I albo zagadka się rozwiąże, albo będzie mi dane czekać na kolejne części. To nic, przede mną jeszcze kilka. Polecam i jeszcze raz polecam!

Książkę przeczytałam w wyzwaniu trójka e-pik.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia