"Spóźniona kochanka. Moje miłosne przygody w drugiej połowie życia" Jane Juska

352x500


Jak sobie wyobrażacie siebie za te 20, 30, 40 lat? Czy będziecie mieli tyle sił co dziś? Czy Wasza odwaga będzie taka sama jak dotychczas, czy może coś się zmieni? Jeżeli tak, to w którym kierunku? Jane Juska, autorka kontrowersyjnej autobiografii jest po sześćdziesiątce i ma tyle samo wigoru co kilka lat wstecz. Pewnego dnia postanowiła zmienić coś w swoim życiu. Pod wpływem chwili umieściła kuszący anons na jednej ze stron internetowych: "Zanim skończę 67 lat - co stanie się w marcu - chciałabym przeżyć niezapomniane chwile uniesień z fajnym mężczyzną. Jeśli wolisz przedtem porozmawiać, możemy zacząć od Trollope'a.". Ku jej zaskoczeniu, na anons odpowiada spora grupka mężczyzn. Początkowo segreguje zgłoszenia na kupki, lecz po chwili postanawia umówić się z każdym z nich. Przecież raz się żyje!



Autorka dzięki powyższym zapiskom swojego życia seksualnego dowiodła, że nawet kobieta po sześćdziesiątce może być seksowna i pożądana. Pokazała, że w tym wieku nie trzeba się niczego wstydzić i nawet wtedy można odkryć w sobie wielki temperament, sporo nieograniczonych możliwości, o których wcześniej nie miało się pojęcia. Jane Juska jest kobietą pewną siebie, odważną, twardo stąpającą po ziemi. Jest pewna tego, na co ma ochotę i robi to. Nie zważa na to, jak zareagują inni. Po prostu jest sobą i dba o własne potrzeby.



Powyższa powieść to szczere zapiski kobiety spragnionej bliskości i nie tylko przytulenia, lecz seksu z mężczyzną. Osobiście podziwiam autorkę, która była w stanie, pomimo wielu przeciwności, napisać tak szokującą książkę. Wiemy, jak nietolerancyjne bywa społeczeństwo i jak źle mogła zostać odebrana ta powieść, a także zachowanie Jane. Jednak ona, pomimo tego, napisała książkę i ją wydała. Należą jej się ogromne brawa za odwagę i pewność siebie.



Jeżeli chodzi o same wydarzenia i opisy zbliżeń - wszystko zostało napisane z dobrym smakiem. Czytelnik nie kręci nosem (chyba, że jest to ktoś, komu brakuje odwagi na tak wielki krok wgłąb siebie i swoich potrzeb po sześćdziesiątce i nie rozumie autorki), lecz czuje ogromny podziw. Książkę czyta się dobrze, choć mi nie przypadł do gustu styl, sposób formułowania pewnych spraw, ich ukazywania. Książka, choć łatwa do zrozumienia, dla mnie okazała się trudna w odbiorze poprzez styl. Może było to spowodowane tym, że byłam bardzo zmęczona, gdy czytałam tę powieść? Możliwe.



Na uwagę zasługuje wydanie. Spodobała mi się podwójna okładka, gdzie w pierwszej jest wycięte sporej wielkości koło, aby w drugiej części umieścić anons Jane. Biel i czerwień świetnie ze sobą współgrają, a solidne wykonanie okładki sprawia, że książkę z przyjemnością trzyma się w dłoni. Nie wygina się, nie niszczy. Jest sztywna i dzięki temu łatwiej jest czytać. Czcionka nie jest zbyt mała, a to ważne dla osób z problemami ze wzrokiem. Oczy się nie męczą, wszystko jest jak należy.



Mimo wszystko, autobiografię "Spóźniona kochanka. Moje miłosne przygody w drugiej połowie życia" autorstwa Jane szczerze polecam. Dzięki tej pozycji można wiele zrozumieć, na przykład to, jak ważne jest poświęcanie sobie samemu odpowiedniej ilości czasu, zaspokajanie swoich potrzeb, poczucie piękna i pewności siebie. Wiele można w swoim życiu zmienić - trzeba po prostu chcieć!


Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia