"Słodkie słówka" Susan Mallery

121267-352x500Trzy siostry, które darzą się nienawiścią będą musiały wspólnie stawić czoła przeciwnościom losu. Claire to kobieta sukcesu, która w wieku sześciu lat musiała opuścić rodzinny dom za sprawą swojego talentu do gry na pianinie. Została rzucona w wir ćwiczeń, koncertów, nagrań, wywiadów. Nie miała czasu na poznanie co to miłość do mężczyzny, przyjaźń, rodzinne ciepło. Poprzez karierę, do której w większej mierze ją zmuszano, dziewczyna nie widziała swoich sióstr. Nicole była zmuszona szybko dorosnąć. Opiekowała się młodszą siostrą Jesse, która od zawsze sprawiała niemałe problemy wychowawcze, była zdana tylko na starszą siostrę. Już jako dwunastolatka zaczęła pomagać w rodzinnej cukierni, a po kilku latach przejęła rodzinny interes. Od podstaw uczyła się zasad biznesu, aby zagwarantować sobie i młodszej siostrze dogodne życie. Gdy pewnego dnia, Claire wraz z matką miały wypadek samochodowy, rodzinne relacje zaczęły się psuć. Nicole i Jesse oskarżyły Claire o zabicie matki, przez co znienawidziły ją i zerwały wszelkie kontakty. I nadal by tak było, gdyby nie telefon najmłodszej z sióstr, że Nicole jest poważnie chora i czeka ją operacja. Dwudziestoośmioletnia pianistka bez chwili zastanowienia następnego dnia ruszyła w drogę, aby pomóc swojej siostrze bliźniaczce. Nie spodziewała się, że czeka na nią wiele przeszkód, bo powrót do rodzinnego domu i odbudowanie dobrych relacji nie jest wcale takie łatwe...

Susan Mallery stworzyła powieść wielowątkową o rodzinnych perypetiach. Pokazała, jak ważne są dobre relacje w rodzinie, utrzymywanie kontaktu. Jak zazdrość może zniszczyć to, co budowano latami. Powieść ta w gruncie rzeczy nie jest wcale taka łatwa. Owszem, szybko się ją czyta, ponieważ fabuła jest wciągająca a język prosty, lecz tematyka, jakiej się podjęła autorka wcale do najmilszych nie należy. Kłótnie i bezpodstawne oskarżenia, ukryta nienawiść, żal i ból po stracie bliskiej osoby. Wszystkie te negatywne emocje w doskonały sposób przekazała czytelnikowi autorka.

Mallery skupiła się głównie na życiu dwóch sióstr, bliźniaczek - Claire i Nicole. W dzieciństwie wszystko robiły razem, doskonale się czuły w swoim towarzystwie. Wszystko to zmienił dzień, w którym Claire dotknęła pianina, a spod jej palców wypłynęła wspaniała melodia. W ten sposób odkryto talent sześcioletniej dziewczynki i zapisano ją na lekcje gry na pianinie. Wkrótce wysłano ją w świat, gdzie miała dawać koncerty, brać udział w wywiadach, nagraniach, ćwiczeniach. Z roku na rok była coraz lepsza. Nicole czuła żal, że je rozdzielono i po cichu zazdrościła siostrze talentu, a także tego, że gdy nadarzała się okazja, ich matka rzucała wszystko, zostawiała dom rodzinny na głowie męża oraz Nicole i jechała z radością do swojej słynnej córeczki. Pewnego razu taki wypad skończył się tragicznie dla ich matki, która w wypadku samochodowym zginęła na miejscu. To wydarzenie na długie lata poróżniło bliźniaczki. Cały przebieg tych wydarzeń, a także proces odgradzania się od siostry, zamykania na jej problemy oraz tłumienie w sobie żalu, cierpienia i zazdrości, bardzo dobrze przedstawiła Susan. Portret psychologiczny każdej z bohaterek został dopracowany.

Siostry bardzo się od siebie różnią. Claire to kobieta sukcesu, która nosi drogie ubrania, wszystko za nią robią odpowiedni ludzie - ona tylko gra. Nicole została współwłaścicielką rodzinnej cukierni, gdzie codziennie musiała czuwać, czy wszystko idzie zgodzie z planem. Na jej barki zrzucono także wychowanie najmłodszej siostry Jesse, której rodzina poświęcała najmniej czasu, przez co stała się dziewczyną skorą do buntów, robienia ludziom na złość. Jednak wraz z Nicole żyła we względnej zgodzie. Tak różnorodni bohaterowie tylko umilają lekturę. Nie ma tutaj dwóch takich samych bohaterów, nie ma tej cukierkowej aury, bo każda z kobiet na swojej drodze spotyka wiele przeszkód.

Proces wewnętrznego dojrzewania Claire, jej sposób zbliżania się do siostry i niezrażania się jej docinkami pełnymi jadu, bardzo mi się podobał. Z ogromną przyjemnością przyglądałam się poczynaniom pianistki, która uczyła się prać, gotować, sprzątać, a także opiekować chorą siostrą. Także spróbowała swoich sił w prowadzeniu rodzinnego interesu, choć oczywiście bez problemów się nie obyło. Jednak autorka zadbała o dobre strony całej sytuacji. Na jej drodze pojawiła się Amy, niema dziewczynka, córka Wyatt'a, przyjaciela Nicole. Dziewczyna zaczynała dostrzegać rzeczy ważne, z którymi zmagają się "zwykli ludzie", a o których do tej pory nie wiedziała. Nauczyła się współczuć, pomagać, a także doceniać przyziemne sprawy.

"Słodkie słówka" to powieść obyczajowa, typowo kobieca i nie należy do literatury wybitnej. Jednak jej fabuła i sposób poprowadzenia akcji sprawia, że książkę pochłania się błyskawicznie i jest idealna na wieczorne siedzenie przy dobrej herbacie bądź pod kocem. Umili czas niejednej osobie, może otworzy oczy na pewne sytuacje, nauczy dostrzegać i doceniać to, co mamy wokół siebie? Osobiście polecam książkę Susan Mallery. Ja się przy niej dobrze bawiłam i mam nadzieję, że ci, którzy po nią sięgną, także spędzą z nią miłe chwile.


Słodkie słówka [Susan Mallery]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia