"Rozmowy bez retuszu" Artur Barciś, Marzanna Graff


Wiecie co to jest fuksówka albo kurtynka w teatralnym żargonie? Nie? Nie martwcie się, ja też nie wiedziałam. Ale Artur Barciś na podstawie swoich doświadczeń opowiada nam o znaczeniu tych zwyczajów, a także o wielu innych, charakterystycznych dla zawodu aktora. I robi to ciekawie, a co najważniejsze - obrazowo. Na bazie własnych przeżyć tworzy obraz czegoś, co stało się częścią jego samego.

Marzanna Graff postanowiła stworzyć długi wywiad z Arturem Barcisiem, polskim aktorem teatralnym i filmowym. Niełatwo było go przekonać, ale widocznie ma dar, skoro powstał tak rewelacyjny dokument. Kilka spotkań, długie godziny rozmów i powstało coś wspaniałego! Aktor kreśli obraz wspomnień, od wczesnego dzieciństwa poprzez okres dojrzewania, aż do dnia dzisiejszego. Nic nie ukrywa, przedstawia swój świat takim, jakim był i jest. Nie zawsze było kolorowo, o czym sam mówi, nie zawsze było łatwo. Bieda nie ułatwiała funkcjonowania w społeczeństwie, tym bardziej jego ułomność fizyczna. Gdyby nie rodzina i wsparcie, jakie mu przekazywali, a także upór do spełnienia marzeń to nie wiadomo, czy osiągnąłby takie sukcesy, albo czy w ogóle choć jeden by miał. Ale cieszy się z tego, co osiągnął. Z wywiadu dowiadujemy się gdzie aktor uczył się swoich umiejętności, jak przebiegała jego kariera teatralna i filmowa, a także to, ile trudu go to wszystko kosztowało. Zawód aktora teatralnego nie jest taki łatwy, o czym przekonał się Artur Barciś. Ale jego wewnętrzne pragnienie i szczęście, jakie odczuwał podczas wcielania się w rolę sprawiły, że poczuł, iż to co robi jest tym, co chce robić przez całe życie i to go satysfakcjonuje. A polska kultura oczywiście na tym skorzystała!

Zagłębiając się w "Rozmowy bez retuszu" można już od pierwszych stron dostrzec, jak trafne pytania zadawała Marzanna Graff. Potrafiła podejść aktora z różnych stron, niby dookoła tematu, aż w jednej chwili trafić w punkt. I to ten właściwy. Dobre pytania to już połowa sukcesu takich wywiadów! Można zaobserwować, że z Marzanny jest także dobra słuchaczka, która z wypowiedzi Barcisia potrafiła wybrać to, co może zainteresować potencjalnego czytelnika, który nie zna zwyczajów oraz żargonu teatralnego, i zadawała szczegółowe pytania o tę sprawę czy rzecz. Dzięki temu powstał naprawdę interesujący wywiad. Mężczyzna również poradził sobie z tymi pytaniami. Jedne były dla niego łatwiejsze, inne sprawiały nieco trudności, bo należało powrócić myślami do dzieciństwa i niekiedy niezbyt miłych wspomnień. Ponadto odpowiadał naprawdę ciekawie. 

Sięgając po tę pozycję nie spodziewałam się, że dowiem się aż tyle o Barcisiu. Był dla mnie znanym aktorem, aczkolwiek nie sądziłam, że na swoim koncie ma tyle sukcesów, tyle odegranych ról. Pozycja ta sprawiła, że nabrałam ochoty na zobaczenie aktora z różnych perspektyw, filmów czy przedstawień teatralnych. Dodatkowo zdjęcia, które przewijały się na kartach wywiadu dopełniły całości i były dobrym urozmaiceniem. Można było zobaczyć aktora w pełnej krasie, w chwilach lepszych czy gorszych. Stworzenie takiej publikacji było strzałem w dziesiątkę. Miło spędzą z nią czas wszyscy fani Artura, a także ci, którzy z teatrem, filmami czy z życiem zawodowym aktora nie są na bieżąco. 

Muszę przyznać, że zostałam miło zaskoczona i żałuję, że nie istnieje więcej tak dobrze przygotowanych wywiadów. Polecam!



Rozmowy bez retuszu [Artur Barciś, Marzanna Graff]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia