Narkotyki, morderstwa, niesłuszne oskarżenia - "Upiory" Jo Nesbø

Trudno napisać naprawdę dobry kryminał. Taki, gdzie zagadka będzie ciekawa, akcja dobrze poprowadzona, napięcie odpowiednio utrzymane, a i finał spektakularny. Do tej potrzebne zwroty akcji, zwodzenie czytelnika tak, by nie mógł od razu odgadnąć, kto jest sprawcą całego zamieszania. Wielu autorów próbowało zmierzyć się z tym gatunkiem. Jednym się udaje, inni popełniają błąd za błędem i nawet nie próbują się na nich uczyć. Istnieją także stereotypy, jakoby skandynawskie było lepsze niż polskie. Ile w tym prawdy? Nie mam pojęcia, gdyż niewiele mam do czynienia z tego typu literaturą, bo do tej pory trafiałam na dość przeciętne powieści kryminalne. Dlaczego sięgnęłam po Jo Nesbø? Słyszałam wiele pozytywnych słów na temat jego kryminałów, więc co mi szkodziło samej się przekonać?

Harry Hole po kilku latach wraca do Oslo, aby zająć się sprawą pewnego morderstwa. Dla policjantów sprawa jest już dawno zamknięta, ale nie dla detektywa. Narkoman zabił drugiego narkomana, przyznał się do tego czynu. Wszystko wyjaśnione, sprawca złapany, wina oczywista, więc co tu jeszcze szukać? Jednak mordercą jest Oleg, co nieco komplikuje sprawy. Hole ma dość osobiste motywy, próbuje udowodnić, że osoba, która została skazana, jest tak naprawdę niewinna. Dlaczego tak drąży? Ponieważ Oleg to syn kobiety, którą nasz detektyw kocha, ale nie potrafi z nią żyć. To chociaż poświęcając więcej czasu dla sprawy pozornie wyjaśnionej, będzie mógł udowodnić, że mimo uszczerbku na zdrowiu (i to niejednemu), on wciąż ma siłę i odwagę stawić czoła przestępczej społeczności i zagrożeniom z niej wynikającym.

Moja przygoda z "Upiorami" nie rozpoczęła się dość dobrze. Opornie szło mi czytanie, trudno było mi się skupić, nie potrafiłam odnaleźć się w tej fabule. Dopiero później zdałam sobie sprawę, że to jest już któraś z rzędu książka o detektywie, stąd moje zdezorientowanie w niektórych sprawach. Gdybym od razu sprawdziła, czy mogę swobodnie sięgać po kolejny tom serii bez obaw, że się nie pogubię, początkowe problemy nie byłyby moimi problemami. A tak, musiałam sobie co nieco dopowiadać, dowiadywać się z recenzji innych części. Oczywiście nie jest to duży problem dla osób, które nie znają żadnej historii o Harrym, ale mnie zirytowała ta niewiedza i musiałam dowiedzieć się kilku rzeczy, aby z czystym sumieniem wystawić adekwatną ocenę książki do treści w niej zawartej.

Gdy już przebrnęłam przez moją niewiedzę, cała historia wciągnęła mnie na dobre. Narkotyki to dość oklepany temat, morderstwa z ich powodu również, więc byłam ciekawa, jak Jo Nesbø udało się przedstawić tę sprawę w sposób ciekawy i wciągający. Muszę przyznać, że udało mu się. Środowisko narkomanów, samo uzależnienie, mechanizmy działania na rynku, przeszmuglowanie towaru... To wszystko zostało naprawdę rzetelnie przedstawione, a i w sposób łatwy i przestępczy dla osoby, która z tym tematem nie ma wiele wspólnego. To już mamy jeden z plusów dla autora za dobre zbudowanie miejsca akcji i wszystko z nią związanego. Mamy również dobrze wykreowanego detektywa, który jest wnikliwy, szybko łączy fakty, wie kiedy odpuścić sobie sprawdzanie jednych wskazówek, a którym poświęcić więcej uwagi. Widać, że Harry Hole zna się na swojej pracy. 

Przed sięgnięciem po "Upiory" zastanawiałam się, czy szybko odnajdę rozwiązanie zagadki. Owszem, Jo Nesbø dał mi wiele wskazówek i podpowiedzi, kto dokładnie stoi za tą całą sprawą, jak tego dokonał, a także dlaczego, ale co z tego, skoro zwodził mnie i to wiele razy! Ale to mi się podoba w kryminałach, że mam okazję sama pogłówkować nad sprawą, a nie być świadkiem, jak ktoś robi to beze mnie. Zwrotów akcji bardzo często brakuje w kryminałach, ale autor tej powieści widocznie ma już wprawę, bo wie w jakich momentach powinien wywrócić wszystko "do góry nogami". Akcja była napięta, niekiedy wręcz czułam, że za chwilę coś się wydarzy. I nie myliłam się. Jedynie moje przypuszczenia, co będzie miało miejsce, nie sprawdziły się. 

Moje pierwsze spotkanie Jo Nesbø i jego twórczością uważam za udane i z chęcią sięgnę po pozostałe książki z serii o Harrym Hole. Dobrze wykreowana postać detektywa tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że poprzednie części muszą być równie ciekawe, jak ta. Tylko następnym razem sięgnę po pierwszy tom serii, drugi raz nie zniosę mojej niewiedzy. A wszystkim fanom kryminałów i tym czytelnikom, którzy nie do końca są przekonani czy warto sięgać po książki tego autora, polecam. Naprawdę warto spędzić kilka godzin z powieścią Jo Nesbø. Będzie to udane spotkanie.


Upiory [Jo Nesbø]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia