"Tajemniczy uśmiech" Nicci French

Miranda i Brendan poznali się na lodowisku, gdzie od pierwszych chwil złapali wspólny język. Ale nie wszystko jest takie różowe, jak mogłoby się wydawać. Mirandzie zaczyna przeszkadzać coraz więcej wad Brendana i myśli o rozstaniu. Gdy przyłapuje swojego partnera na czytaniu jej pamiętnika postanawia z miejsca z nim zerwać. Mężczyzna niedługo po rozstaniu wchodzi w nowy związek - z siostrą Mirandy! Wydają się być bardzo zakochani, nierozłączni, a rodzice kobiet bardzo polubili partnera ich drugiej córki. Główna bohaterka odkrywa coraz więcej dziwnych sytuacji i zaczyna łączyć fakty. Domyśla się, kto za tym wszystkim stoi. Gdy dochodzi do rodzinnej tragedii nikt nie podejrzewa, że ten zabawny, wciąż uśmiechnięty i czuły na troski innych mężczyzna może mieć z tym cokolwiek wspólnego.

Muszę przyznać, że "Tajemniczy uśmiech" to bardzo intrygujący i wciągający od pierwszej strony thriller. Nie często czytam książki należące do tego gatunku, ale tę pochłonęłam w dosłownie kilka godzin. Historia w głównej mierze kręci się wokół Mirandy, głównej bohaterki, która po odrzuceniu uczucia mężczyzny stała się jego ofiarą. W inteligentny sposób zatruwał życie jej i rodziny. Robił to w taki sposób, że trudno jednoznacznie stwierdzić, że to on jest sprawcą wszystkich wydarzeń. Sprawy nie ułatwia fakt, że Brendan po związaniu się z siostrą Mirandy opowiedział rodzinie i znajomym, że to on postanowił zakończyć poprzedni związek, a kobieta nie była w stanie pogodzić się z tym i pewnie wciąż cierpi po rozstaniu. Nie pomogły próby wyjaśnienia, jak rzecz wyglądała naprawdę, a wręcz obróciło się to wszystko przeciw niej. Wszystko zaczyna się komplikować do tego stopnia, że nic nie jest tak naprawdę ani czarne ani białe.

Autorzy, bo tak naprawdę Nicci French to pseudonim małżeństwa Nicci Gerard i Seana French, stworzyli naprawdę fascynującą i trzymającą w napięciu historię. Podczas czytania nie widać różnicy między warsztatem pisarskim małżonków. Gdybym nie zerknęła na informacje zawarte na okładce a także do internetu, to bym nie wiedziała, że trzymałam w ręce książkę stworzoną przez dwóch, a nie jednego autora. Podczas lektury siedziałam napięta jak struna! Zaczęło się niewinnie, tylko po to, by skończyć z wielkim bum! Wielkim, gdyż od początku przeczuwamy, kto stoi za wszelkimi morderstwami i dziwnymi wypadkami. Jednak nie to szokuje najbardziej czytelnika. 

Bohaterowie powieści są dobrze wykreowani, a co najważniejsze - są wiarygodni, tacy, których można spotkać w swoim życiu w sklepie w szkole, w pracy, na spacerze. Są to ludzie, którzy z pozoru wyglądają tak jak my, zachowują się podobnie do nas, obcują z innymi i pełnią określone funkcje w społeczeństwie. Nie są to "wyrzutki", ludzie należący do marginesu społecznego. Dlatego to, że są to zwyczajni ludzie przeraża już samo w sobie. Akcja nie mknie do przodu, wręcz przeciwnie. Wszystko dzieje się powoli, aczkolwiek z wyraźnym napięciem. Czytając nie odnosi się wrażenia, że jest nudno, za spokojnie. 

Byłam pod wrażeniem tematyki, której autorzy się podjęli i to, w jaki sposób ją przedstawili. Jest ciekawie, jest napięcie, są bohaterowie wiarygodni, jest zagadka, jest także rozwiązanie. Wszystko, co dobry thriller mieć powinien!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia