"Ślubna suknia" Pierre Lemaitre

Źródło: merlin.pl
Nie często czytam thrillery, a na pewno nie orientuję się w nowościach z tego gatunku czy osobach takowe książki piszących. Na "Ślubną suknię" natknęłam się z dwa lata temu, jeżeli nie więcej, przeglądając różne fora i strony poświęcone książkom. Zwróciła moją uwagę nie opisem, a samą okładkę i wrzuciłam ją na listę. Na długo o niej zapomniałam, aż pewnego dnia, dokładnie rzecz biorąc w okresie sesji zimowej, szukałam na czytniku czegoś do przeczytania. Rzuciła mi się w oczy ta pozycja. Zrobiłam naprawdę wielkie oczy, bo nie przypominam sobie, w jaki sposób trafiła na mój czytnik. Uznałam jednak, że przyszedł na nią czas. 

Główną bohaterką powieści jest Sophie, która zmaga się z chorobą psychiczną doprowadzającą ją powoli do obłędu. Przynajmniej zaczyna w to wierzyć, gdy coraz częściej zapomina o ważnych sprawach, gubi potrzebne przedmioty, a jej ukochany i bliscy zaczynają się z tego powodu irytować. Czy to wszystko jest wytworem jej wyobraźni, albo ktoś płata jej niezbyt śmiesznego figla? Sophie zaczyna się coraz bardziej denerwować, bo przypadków jest coraz więcej, a ona nie wie jak temu zaradzić. Do tego zostaje zamieszana kolejny raz w morderstwo, o którym sobie nie przypomina. Podobna sytuacja miała już miejsce. Kiedyś również została wplątana w morderstwo, przerażona uciekła i zaczęła nowe życie. Czy demony z przeszłości dały o sobie znać? Co tak naprawdę dzieje się z bohaterką?

Początkowo czytałam bez większego entuzjazmu. Ot, bohaterka zapomina o ważnych spotkaniach, gubi przedmioty codziennego użytku. Nim się zorientowałam, byłam w połowie książki i nie zamierzałam jej odkładać na bok. Czytałam w każdej wolnej chwili - podczas posiłków, kąpieli, robienia prania, czy w trakcie czekania na zwolnienie łazienki. Nieważne, że po weekendzie czekał mnie bardzo ważny i trudny egzamin na studiach, do którego wypadało się przyłożyć. Powieść ta była tak absorbująca, wciągająca, że musiałam ją skończyć! Tak nieprzewidywalnej, zaskakującej książki dawno nie czytałam! Choć minęło pół roku od jej przeczytania, ja wciąż jestem pełna podziwu dla twórczości autora. Stworzył historię wiarygodną, pełną zwrotów akcji. Wszystko wydawało się takie realistyczne, mogło przecież spotkać każdego z nas. I właśnie w tym tkwi największy lęk, jaki odczuwa czytelnik w trakcie czytania. Do tej pory nie jestem w stanie wyjaśnić, jakim cudem Pierre stworzył tak rewelacyjną powieść! Wiarygodni bohaterowie, dobrze skonstruowany portret psychologiczny Sophie oraz drugiego, tajemniczego osobnika. Wszystko dopięte na ostatni guzik, wątki idealnie ze sobą połączone, nic nie dzieje się przypadkowo. Choć na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że pewne fakty nie mają ze sobą nic wspólnego to później okazuje się, że odgrywały główną rolę w fabule. 

Nie potrafię zebrać myśli, bo na każde wspomnienie tej pozycji aż uśmiecha mi się buzia i mam ochotę przeczytać ją jeszcze raz. Dobrze skonstruowana fabuła, intrygujące postacie, dziwne wydarzenia, zbiegi okoliczności. A to wszystko dobrze ze sobą połączone. "Ślubna suknia" trzyma w napięciu od początku do końca, z czasem budząc coraz większy lęk, niepewność i zaskoczenie. O tej pozycji nie da się pisać spokojnie. Nie da się przeczytać bez skupienia, z lekceważeniem. Ona wciąga, pochłania czytelnika do środka i nie pozwala o sobie zapomnieć na długo po przeczytaniu. Czytelnik czuje się częścią świata bohaterów i przez długi czas przeżywa z nimi wszystko od nowa. Niesamowita historia! Takich książek powinno być na naszym rynku czytelniczym o wiele, wiele więcej!


Ślubna suknia [Pierre Lemaitre]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia