Orhan Pamuk - Muzeum niewinności

Turcja fascynuje mnie od bardzo dawna. Już nie same zabytki, ale ich kultura, zwyczaje, tradycje. Bardziej tamtejszą kulturą zainteresowałam się dzięki twórczości Elif Shafak. I choć jest to moja ulubiona autorka, pisze książki naprawdę interesujące, ciekawe, na dość wysokim poziomie, to pragnęłam poznać jeszcze innych autorów z jej kraju. Mój wybór padł na Orhana Pamuka, który w 2006 roku otrzymał Literacką Nagrodę Nobla. Do tego wokół jego nazwiska krąży wiele interesujących historii, m.in. w 2005 roku palono jego książki i wycofywano z bibliotek. Co takiego jest w twórczości tego człowieka, że wywołuje kontrowersje?

Miłość. Kto by nie chciał być zakochany? Mieć obok siebie osobę, która jest dla nas całym życiem i my dla niej również. Osobę, na którą zawsze możemy liczyć, która daje nam wsparcie, ukojenie, z którą możemy dzielić smutki i radości, wspólnie iść przez życie. Miłość to piękne uczucie, wywołuje szereg emocji, w gruncie tych pozytywnych, dodaje siły i motywacji. Jednak może być również powodem wielkiego cierpienia, którego lepiej unikać.

Tylko to nie jest takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Są kraje, w których uczucie ma wielkie znaczenie, ale jeszcze większe honor i dane słowo. Mamy rok 1975, Stambuł. Kemal to trzydziestokilkuletni mężczyzna, który ma wszystko - pieniądze, dobrze płatną pracę, rodzinę, dobre wykształcenie, a także ukochaną Sibel u swego boku. Za niedługo ma się odbyć ich przyjęcie zaręczynowe. Już z daleka widać, jak wielka i gorąca miłość ich łączy, jak piękną są parą. Jednak pewnego dnia przypadkowe spotkanie zmienia wszystko. Kemal właśnie wstąpił do butiku, aby kupić swej ukochanej torebkę, która tak bardzo podobała jej się poprzedniego dnia. Nieoczekiwanie sprzedawczynią okazała się jego daleka kuzynka, osiemnastoletnia Füsun, piękna i ponętna kobieta. Od tej chwili życie Kemala na zawsze się odmieni.

Jak napisać o miłości, by nie wzbudzić w czytelniku litości, zniesmaczenia? Jak zrobić to subtelnie, prawdziwie, naturalnie, bez efektu przerysowania i kiczu? Trudno, choć przecież miłość stale wokół nas jest, w przeróżnych postaciach. Sięgając po Muzeum niewinności wiedziałam, że będzie to typowa miłosna przygoda, ale liczyłam na coś egzotycznego. I coś takiego dostałam! Na pierwszych stronach kochankowie uprawiają seks. To daje mylne wrażenie, że kolejny raz mamy do czynienia z powieścią erotyczną. Jednak im dalej tym bardziej czytelnik przekonuje się, że otrzymał subtelną powieść miłosną. Główny bohater i jednocześnie narrator dopuścił się zdrady. Jeszcze przed przyjęciem zaręczynowym uprawiał seks z swoją daleką krewną. Jest to dość specyficzna relacja, ale jakże prawdziwa i jednocześnie kontrowersyjna. W wyniku spotkań zakochuje się w Füsun, choć przysięgał sobie, że tego nie uczyni, że to tylko krótki występek. I tu często spotkamy się z trzema sytuacjami: mężczyzna przez pewien czas zdradza swoją narzeczoną, ale niedługo później kończy ten związek; przez cały czas swojego obecnego związku spotyka się z tą drugą; mężczyzna zostawia swoją narzeczoną dla kochanki, która okazuje się być miłością jego życia. Jak w tym przypadku było? Musicie przekonać się sami, ale gwarantuję, że nie będzie banalnie.

http://www.tapeciarnia.pl/206209_kiz_kulesi_stambul_turcja_zachod_slonca.html

Jest to słodko-gorzka historia o miłości, poświęceniu, namiętności, która stała się wręcz obsesyjna. Orhan Pamuk namalował słowem bardzo subtelny i jednocześnie nietuzinkowy obraz zdrady i prawdziwej miłości. Czytając nie potępiałam głównego bohatera, choć w innym przypadku robiłabym to przez większą część historii. Przyjęłabym pozycję obronną, byłabym lojalna wobec Sibel, która została zdradzona. W tym przypadku miałam problem ze znalezieniem swojego miejsca w fabule. Owszem, współczułam Sibel, chciałam, aby w końcu jej się ułożyło. To, z jakim poświęceniem i oddaniem starała się pomóc ukochanemu uporać ze swoim problemem, złymi nastrojami, obsesjami, zszokowało mnie, zainspirowało, zdumiało. Było to coś pięknego! I nie chodziło tylko o dumę, honor, trwanie przy mężczyźnie, którego się kocha, byle go nie stracić, byle nie splamić swojego dobrego imienia. Ale z drugiej strony współczułam głównemu bohaterowi. To, co łączyło go z Füsun było na swój sposób piękne i prawdziwe. Znalazł się w trudnym położeniu, bo przecież taka sytuacja nie może być łatwa. Do tego społeczeństwo potępiłoby jego, a najbardziej jego ukochaną narzeczoną, której dobre imię na zawsze zostałoby splamione. Gdyby prawda wyszła na jaw, gdyby została sama, nie byłaby nazywana kobietą nowoczesną, nieszczęśliwą, której się w życiu nie ułożyło. Byłaby tą, której nikt nie chciał, kto wymienił na inny, lepszy model. Nie jest to miłe uczucie i nieakceptowane w społeczeństwie.

Opisy są intrygujące, działające na wyobraźnię. Nie ma tu sztuczności, przerysowania. Wszystko wydaje się wiarygodne, na swoim miejscu. Każde słowo wręcz przemyślane i nakreślone z dużą starannością. Na uwagę zasługują również dobrze przedstawione portrety psychologiczne głównego bohatera, a także jego narzeczonej. Jednak brakowało mi bardziej ogólnego spojrzenia na całą sytuację. Oczywiście historia nabiera swoistego smaczku, bo została przedstawiona z punktu widzenia mężczyzny głęboko kochającego, którego męska duma ucierpiała. To było naprawdę ciekawe przeżycie. Widać, że Pamuk potrafi pisać. Od początku do końca Muzeum niewinności wciąga, nie pozwala oderwać się ani na chwilę. Ponad siedemset stron intrygującej fabuły, która na pierwszy rzut oka wydaje się banalna. Ale taka nie jest. Do tego krótkie rozdziały pozwalają zrobić chwilę przerwy na przemyślenia, wzięcie głębszego oddechu. Wbrew moim początkowym przeczuciom nie drażniło mnie to, ponieważ historia gładko toczy się dalej, a koniec jednego rozdziału nie sprawia, że na początku następnego przenosimy się do zupełnie innego wydarzenia. Chyba nigdy nie czytałam tak pięknej pozycji o miłości. Nie jest to miłość łatwa, usłana płatkami róż. Nie takie jest życie. Z całego serca polecam powieść Orhana Pamuka. To niezapomniana podróż w głąb ludzkiego umysłu.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia